Unia Socjalna, czy konkurencyjna - konferencja BIPE w Gdańsku
Czy Unia Europejska ograniczy dotacje dla rolnictwa? Czy pieniądze wydawane dziś na rozwój najuboższych regionów zostaną przeznaczone na naukę i badania? Odpowiedzi na te pytania poszukiwali uczestnicy konferencji "Unia socjalna czy konkurencyjna: Parlament Europejski a dylematy polityki budżetowej UE" zorganizowanej przez Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego.

Polityka budżetowa Unii Europejskiej będzie się zmieniała stopniowo, nawet jeżeli pojawiają się nowe potrzeby i wyzwania - powiedział przewodniczący Komisji Budżetowej Parlamentu Europejskiego, Reimer Boege na piątkowej konferencji w Gdańsku. Uspokajał w ten sposób tych, którzy obawiają się w przyszłości radykalnych cięć w unijnych dotacjach dla rolnictwa czy dla uboższych regionów. Uczestnicy konferencji "Unia socjalna czy konkurencyjna: Parlament Europejski a dylematy polityki budżetowej UE" zgodzili się, że oba te pojęcia nie wykluczają się. Nie było jednak zgody co do tego, czy Unia powinna być konkurencyjna aby mogła być socjalna, czy też odwrotnie.
Dla wielu krajów, w tym dla Polski, wyrównywanie szans dzięki wsparciu unijnego budżetu jest inwestowaniem w przyszłość - podkreślił wiceprzewodniczący Komisji Budżetowej PE, Janusz Lewandowski. Zwolennikom cięć w dotacjach dla rolnictwa zwrócił uwagę, że stanowiące wciąż znaczną część unijnego budżetu subwencje rolne to całość środków publicznych przeznaczanych przez Unię i jej państwa członkowskie na wsparcie dla rolnictwa. Tymczasem nakłady na badania naukowe i nowoczesne technologie z budżetu UE to niewielka część tego, co przeznaczają na te cele budżety narodowe. Poseł Boege nie wykluczył powrotu do odrzucanej do tej pory koncepcji współfinansowania rolnictwa z budżetów narodowych. Jednak poseł Lewandowski przestrzegł przed taką renacjonalizacją tej jedynej w pełni wspólnej polityki unijnej.
Przewodniczący Boege zwrócił uwagę, że na przyszły kształt polityki strukturalnej Unii może wpłynąć stopień wykorzystania funduszy, a tej chwili trudno powiedzieć jak zostaną spożytkowane spore fundusze strukturalne przyznane nowym państwom członkowskim na lata 2007-2013. Wiceprzewodniczący Komisji Kontroli Budżetowej PE Bogusław Liberadzki przyznał, że wciąż utrzymuje się groźba, iż niepełne lub niewłaściwe wykorzystanie funduszy unijnych spowoduje konieczność zwrotu ich części i mniej korzystny dla Polski ich podział w przyszłych budżetach Unii.
W debacie uczestniczyli też dyplomaci z Wielkiej Brytanii i Francji, którzy polemizowali ze sobą nie tylko w sprawie dotacji dla rolnictwa. Podczas gdy radca ambasady brytyjskiej Paul Fox nawoływał do koncentrowania funduszy strukturalnych na nowych państwach członkowskich, jego koleżanka z Francji Elisabeth Claverie przekonywała, że uboższe regiony starych państw członkowskich powinny zachować część funduszy, aby społeczeństwa tych krajów nadal popierały ideę wewnątrzunijnej solidarności. Przysłuchujący się debacie przewodniczący NSZZ Solidarność Janusz Śniadek podkreślił, że społeczeństwa unijne, tak jak polskie, nie zaakceptują polityki, w której konkurencyjność będzie celem samym w sobie, a nie środkiem dla osiągania i zabezpieczenia interesów socjalnych.
Organizatorem konferencji było Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce.
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce
ul. Jasna 14/16a
00-041 Warszawa
tel. 022 595 2470
epwarszawa@europarl.europa.eu















