piątek, 23 październik 2009

Nagroda Parlamentu Europejskiego im. Andrieja Sacharowa trafi do rąk głosicieli prawdy o Katyniu - konferencja prasowa posła Jacka-Saryusz-Wolskiego

Nagroda im. Andrieja Sacharowa dla rosyjskiego stowarzyszenia Memoriał to nagroda dla tych odważnych Rosjan i dla takiej Rosji, jaką Polska i Europa chciałyby widzieć jako swojego partnera - powiedział na konferencji prasowej w Biurze Informacyjnym Parlamentu Europejskiego w Polsce poseł Jacek Saryusz-Wolski, współautor wniosku o przyznanie Nagrody Memoriałowi.

Decyzję  w tej sprawie podjęła  wczoraj  Konferencja Przewodniczących Grup Politycznych (klubów poselskich) Parlamentu Europejskiego.

Według posła Saryusz-Wolskiego, kandydatura Memoriału uzyskała bardzo szerokie poparcie posłów do PE, bez względu na przynależność polityczną.

"Pierwsza inicjatywa była nasza - polska, moja, później uzyskaliśmy poparcie naszej grupy politycznej [chrześcijańsko-demokratycznej Europejskiej Partii Ludowej]. Największym sojusznikiem była grupa Zielonych; po naszej stronie włączył się w to poseł Bogusław Sonik, który w grupie chrześcijańskich demokratów jest odpowiedzialny za wszystkie sprawy związane z prawami człowieka" - powiedział poseł.

Saryusz-Wolski podkreślił, że eurodeputowani podjęli decyzję przejęci informacjami o zabójstwie działaczki na rzecz praw człowieka Natalii Estemirowej i wcześniejszym zabójstwie niezależnej rosyjskiej dziennikarki Anny Politkowskiej.

"Przyznanie Nagrody Sacharowa sprawia, że trudniej nagrodzonej osobie, czy osobom, zrobić krzywdę. Kierowaliśmy się m.in. tym, żeby Memoriał mógł śmielej i swobodniej działać, tym bardziej że właśnie niedawno jego działacze musieli się wycofać  z Czeczenii wobec zagrożenia zdrowia i życia".

Poseł zwrócił też uwagę, że Memoriał to jedną  z niewielu, jeśli nie jedyną organizacją  w Rosji, która mówi prawdę o zbrodni katyńskiej.

 .