W Parlamencie Europejskim rozpoczęły się przesłuchania kandydatów na komisarzy
Posłowie do Parlamentu Europejskiego rozpoczęli przesłuchania kandydatów na komisarzy Komisji Europejskiej. Jako pierwsi z posłami spotkali sie Janusz Lewandowski, który ma piastować tekę budżetu i Catherine Ashton, desygnowana na stanowisko zastępcy przewodniczącego KE odpowiedzialnego za polityke zagraniczną UE.
Przesłuchania można śledzić w punkcie informacyjnym PE i KE w Warszawie, przy ulicy Jasnej 14/16a.

można śledzić w Biurze Informacyjnym PE
w Warszawie
Pomysł wprowadzenia europejskiego podatku, przegląd i przedłużenie wieloletnich perspektyw budżetowych UE, finansowanie unijnej służby dyplomatycznej oraz kwestia upubliczniania informacji o państwach członkowskich Unii, w których dochodzi do łamania reguł wydawania wspólnotowych pieniędzy - m.in. o te sprawy pytali posłowie do Parlamentu Europejskiego kandydata na komisarza do spraw budżetu Janusza Lewandowskiego.
Lewandowski był dziś przesłuchiwany przez członków komisji budżetowej i komisji kontroli budżetowej Parlamentu Europejskiego.
Część posłów deklarowała, że ma wysokie wymagania wobec kandydata, który jeszcze jako szef komisji budżetowej PE uczestniczył w negocjacjach obecnej perspektywy finansowej UE.
Pytany o pomysł wprowadzenia europejskiego podatku, Lewandowski odpowiedział: "Powinniśmy pamiętać, że w dziedzinie środków własnych Rada [UE] podejmuje decyzje jednomyślnie. Wprowadzenie tej idei w życie musi uwzględniać zasadę prostoty, neutralności podatkowej i kwestię kosztów zebrania takiego podatku. Jest wiele możliwości opodatkowania w celu zwiększenia środków własnych. Powinniśmy zmierzać do rozwiązania zgodnego z duchem traktatów rzymskich".
Odpowiadając na pytanie posła Miguela Tobina (GUE/NGL, PT) Lewandowski dodał, że pozostaje otwarty na wszelkie pomysły finansowania unijnego budżetu, w tym na pomysł podatku Tobina od transakcji finansowych.
Przyszły kształt wieloletnich ram finansowych UE
Jednym z wiodących tematów poruszonych podczas przesłuchania był przegląd perspektywy finansowej, czyli wieloletniego budżetu UE obejmującego obecnie okres 2007-2013. Posłowie pytali, czy kandydat na komisarza popiera propozycję Parlamentu, aby wydłużyć obowiązywanie perspektywy do roku 2015 lub 2016, tak aby jej okres pokrywał się z mandatem Parlamentu i Komisji Europejskiej.
"Przedłużenie okresu obowiązywania obecnej perspektywy jest jednym z wielu sposobów, aby zapewnić dopasowanie perspektywy do kadencji Parlamentu, ale nie jest to jedyne możliwe rozwiązanie" - odparł Lewandowski.
Pytany o terminarz przeglądu śródokresowego wydatków Unii Janusz Lewandowski przywołał opinię szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, że powinien się on rozpocząć po zaplanowanej na czerwiec prezentacji Strategii 2020, której celem jest przezwyciężenie kryzysu i przyspieszenie gospodarcze, wzrost innowacyjności i rozwój zielonych technologii. Oznaczałoby to, że przegląd mógłby rozpocząć się najwcześniej w lipcu br.
Helga Trüpel (Zieloni/EFA, DE) pytała, czy Janusz Lewandowski zmienił zdanie w sprawie polityki środowiskowej, o której kiedyś mówił, że może stanowić obciążenie dla rozwoju gospodarczego.
"Zielony przemysł to jedna z największych obietnic na przyszłość" - odparł Lewandowski wskazując na możliwości finansowania rozwoju nowoczesnych technologii i stawiając za przykład Polskę, która w ten sposób stara się sprostać wymaganiom UE pomimo silnego uzależnienia od węgla.
Kandydat na komisarza podkreślił, że UE potrzebuje wiodącego obszaru dla następnych ram budżetowych, tak jak poprzednio były nimi jednolity rynek, unia monetarna, rozszerzenie i strategia lizbońska. "Im wcześniej ustalimy priorytet polityczny, tym łatwiej będzie zapewnić na jego realizację niezbędne środki finansowe. Takim priorytetem mogłyby stać się polityki w dziedzinie ochrony środowiska i klimatu" - powiedział Lewandowski.
Pytany przez Stephane Le Foll (S&D) czy dobrze się czuje z tak skromnym budżetem, Janusz Lewandowski odparł, że jest realistą i musi brać pod uwagę europejskie realia w czasach kryzysu. "Moje realistyczne założenie przewiduje, że będziemy musieli radzić sobie z rosnącymi potrzebami w ramach okrojonych środków". Przypomniał, że kraje członkowskie zawsze chętniej ograniczają wydatki do budżetu wspólnotowego niż krajowego i to sprawia, że jego postawa musi być pragmatyczna.
Kontrola wydatkowania środków budżetowych
Przewodniczący komisji kontroli budżetowej Parlamentu poseł Luigi de Magistris (ALDE, IT) pytał, czy Lewandowski będzie ujawniał i piętnował kraje, które naruszają zasady dysponowania środkami budżetowymi.
"To nie jest popularny pomysł wśród państw członkowskich", powiedział Lewandowski dodając, że w tej kwestii sytuuje się gdzieś pomiędzy Radą a Parlamentem.
W odpowiedzi na pytania posła Ryszarda Czarneckiego (ECR, PL) Lewandowski poinformował, że najwięcej problemów z właściwym wydatkowaniem funduszy powstaje w obszarach działań zewnętrznych i polityki spójności.
Ville Itälä (EPP, FI) pytała jak kandydat poradzi sobie z 11 procentowym wskaźnikiem błędu w wydatkowaniu środków z unijnego budżetu przez państwa członkowskie.
"Nie można tolerować marginesu błędu na poziomie 11%" - odparł Lewandowski, ale wskazał też na znaczną poprawę, jaka zanotowano w latach 2004-2008. "Problemem jest to, że 80% wydatków strukturalnych jest zarządzanie na wielu szczeblach administracji państw członkowskich. Musimy także pamiętać, że nie każdy błąd musi oznaczać sprzeniewierzenie" - zaznaczył kandydat.
Budżet a polityka rolna
Anne Jensen (ALDE, UK) pytała kandydata na komisarza o proponowane zmiany w budżecie na wspólna politykę rolną (WPR).
Janusz Lewandowski odpowiedział, że nie należy nacjonalizować polityki rolnej, gdyż to oznaczałoby jej definitywny koniec. Jego zdaniem, Unia powinna być jednak bardziej elastyczna w kwestii dobrowolnego wsparcia dla sektora ze strony państw członkowskich.
Odnosząc się do pytania przewodniczącego komisji rolnej Paulo de Castro (S&D, IT) o przyszłe środki na WPR, Lewandowski zauważył, że udział wydatków na rolnictwo w budżecie UE będzie się sukcesywnie zmniejszał z 70% do 33% w roku 2013.
Finansowanie działań zewnętrznych
Jens Geier (S&D, DE) pytał, jak przyszły komisarz zamierza zapewnić, że Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ) nie zostanie zdominowana przez państwa członkowskie.
Janusz Lewandowski odpowiedział, że "niezależnie od tego, w jaki sposób będzie ona finansowana, służba ta będzie w pełni odpowiadać przed Parlamentem Europejskim, a jej wydatki będą podlegać kontroli wykonania budżetu (absolutorium).
Choć opowiadał się za "szybką ścieżką", która umożliwi sprawne powołanie ESDZ, Lewandowski prosił posłów, aby nie oceniali tylko na tej jednej podstawie jego zdolności bycia niezależnym arbitrem między Parlamentem a państwami członkowskimi.
Poseł Paweł Kowal (ECR, PL) podkreślał znaczenie właściwego finansowania projektów w ramach partnerstwa wschodniego, które umożliwią Unii Europejskiej konkurowanie w tym regionie z Rosją. Janusz Lewandowski odpowiedział, że polityka zagraniczna przyprawiała o ból głowy wszystkich negocjatorów podczas poprzednich dyskusji budżetowych, ponieważ w tym obszarze pojawia się najwięcej nieoczekiwanych wydarzeń, które często wymagają działań wykraczających poza uzgodnione limity budżetowe.
"Trzeba mądrze zagospodarować 600 mln w ramach koperty ogólnej i zespolić z pieniędzmi spoza budżetu, ale nie ma tu możliwości skokowego przyrostu" - powiedział Lewandowski.
Polityka spójności
"Musimy zapewnić równowagę miedzy innowacyjnością, a podejściem tradycyjnym i to tyczy się także polityki spójności" - odparł Lewandowski na pytanie przewodniczącej parlamentarnej komisji rozwoju regionalnego i byłej komisarz Danuty Hübner (EPP, PL) o możliwe zmiany finansowania polityki spójności.
Zauważył "zmianę paradygmatu" w podejściu do polityki spójności, która nie powinna polegać wyłącznie na redystrybucji środków, ale wykorzystywać w pełni potencjał regionów. Danuta Hübner podkreśliła, że większość inicjatyw podejmowanych na rzecz innowacyjności lub zapobiegania zmianom klimatycznym, to działania na szczeblu regionalnym.















