Polski dziennikarz laureatem Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego
Witold Szabłowski z Gazety Wyborczej został laureatem Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego w kategorii prasa. W kategorii radiowej zwyciężyli Kajsa Norell i Nuri Kino ze szwedzkiego Sveriges Radio Ekot, w telewizyjnej Zsolt Németh z węgierskiej MTV, natomiast w internetowej James Clive-Matthews z Wielkiej Brytanii. Nagrody wręczył przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.
Witold Szabłowski z Gazety Wyborczej otrzymał nagrodę w kategorii "Prasa" za reportaż "Dziś przypłyną tu dwa trupy". Tekst w poruszający sposób opowiada o problemie nielegalnej imigracji do Unii Europejskiej - problemie, który daleki jest od rozwiązania przez instytucje UE.
Autor obrazowo przedstawia zaułki tureckich nadmorskich kurortów, w których tłoczą się emigranci z Afryki czy Azji, skłonni zapłacić najwyższą cenę za to, by zostać imigrantami w Unii Europejskiej. Łódeczki, którymi przeprawiają się do Grecji, często nie docierają do celu. A następnego dnia rano specjalne zastępy sprzątaczy czyszczą kurortowe plaże, by żaden turysta nie zepsuł sobie wakacji widokiem ciał niedoszłych imigrantów.
Uzasadniając przyznanie nagrody temu reportażowi jeden z członków międzynarodowego jury powiedział, że czytało się go jak "dzieło literackie". Nagrodzona praca znalazła się w najnowszej książce Witolda Szabłowskiego "Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji", która ukazała się we wrześniu.
Kajsa Norell and Nuri Kino ze szwedzkiego Sveriges Radio Ekot zwyciężyli w kategorii "Radio", przedstawiając materiał o finansowym wsparciu UE dla Turcji.
Reportaż śledczy ich autorstwa udowadnia, że nie wszystkie pieniądze z Unii trafiają, tak jak być powinno, do lokalnego tureckiego rolnika. Sama audycja jest doskonałym dochodzeniem, przeprowadzonym zarówno na tureckiej wsi, jak i w Ankarze. Materiał interesująco prezentuje temat i poprowadzony jest w świetnym tempie, co nie pozwala słuchaczom się od niego oderwać.
Zsolt Németh z węgierskiej MTV został laureatem nagrody EP w kategorii "Telewizja" za program "Euforia", który opowiada historię Unii Europejskiej i w przystępny sposób tłumaczy ją młodemu pokoleniu oraz tym, którzy słabiej orientują się w sprawach związanych z UE.
Jury pochwaliło wysoką jakość programu oraz wyobraźnię autora, której często brakuje w telewizyjnych materiałach poświęconych UE. Za najważniejsze wskazało jednak, że program jest "jednocześnie atrakcyjny, zabawny i edukacyjny".
James Clive-Matthews z Wielkiej Brytanii to zwycięzca w kategorii "Internet".
Nagrodzony został za artykuł na swoim blogu, zatytułowany "EUtopia - jaki procent naszego prawa pochodzi z UE?" Według jury, autor przeprowadził "niesamowitą wręcz dokumentację tematu", a jego artykuł jest bardzo "przystępny, przekonujący i napisany z poczuciem humoru", jak również "informacyjny i interesujący".
Dziennikarz, który jest "jednym z niewielu blogerów rzetelnie piszących o UE "ma za sobą bardzo poważną dokumentację, pełną statystyk oraz porównań, jednocześnie jednak tekst "czyta się z wielką przyjemnością."
Przyznając nagrodę, przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek powiedział, że "podejmując decyzję o ufundowaniu tej nagrody Parlament Europejski chciał promować krytyczne i bezstronne dziennikarstwo. Wiem, jak trudnym zadaniem jest przybliżanie zagadnień europejskich, ale jest to niezwykle istotne".
"Pochodzę z kraju, gdzie przez prawie pięćdziesiąt lat dziennikarze nie mogli publikować tego, co widzą, pisać, co myślą i mówić głośno o tym, co czują. Wiem jak cenne są to wartości, nasze wspólne europejskie wartości. Myślę, że szczególnie ważne jest wsłuchiwać się w głosy krytyczne, które służą za sprawdzian i skłaniają nas do lepszego informowania o działaniach UE i korygowania błędów, które popełniamy", dodał Jerzy Buzek.






















