Parlament Europejski na XII Paradzie Schumana
Wielotysięczny, kolorowy pochód zwolenników integracji europejskiej przeszedł dziś ulicami Warszawy. W tegorocznej, XII Paradzie Schumana nie zabrakło oczywiście Parlamentu Europejskiego.
W tym roku przedstawiciele Parlamentu Europejskiego jechali angielskim piętrusem, poprzedzani przez kapelę kobziarzy z Częstochowy. Już po zakończeniu pochodu autobus obwoził ulicami Warszawy wszystkich gości i uczestników Parady, którzy chcieli popatrzeć na stolicę z wysokości pierwszego piętra.
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego przygotowało też wiele atrakcji w Miasteczku Europejskim na Nowym Świecie. Największym powodzeniem cieszyły się quizy wiedzy o PE i Unii Europejskiej.
Dla Natalii i Ewy z Kolna, członkiń tamtejszego szkolnego klubu europejskiego, test wiedzy o Parlamencie był prawdziwym wyzwaniem. "Najwięcej kłopotów miałyśmy z dopasowaniem nazwisk. Oczywiście wiemy, kim jest Jerzy Buzek, czy Danuta Hübner, ale pozostałe sprawiały sporo kłopotów" - mówiły uczennice z Kolna.
Jeszcze trudniejszy okazał się test językowy, polegający na dopasowaniu nazwy "Parlament Europejski" napisanej w 23 językach oficjalnych Unii, do poszczególnych języków. Rekordzista zdobył 16 punktów na 23 możliwe do zdobycia. Pani Renata, rozwiązująca test ze swoim portugalskim przyjacielem Edgarem weszła do czołówki zdobywając 14 punktów. "Dzięki Edgarowi nie mieliśmy problemu z językami romańskimi. Ja dałam sobie radę z centralną Europą. Ale największy kłopot był z językami skandynawskimi i ze zbitką: słowacki, słoweński i czeski" - opowiadała pani Renata.
Olbrzymim zainteresowaniem cieszyły się wydane przez Biuro Informacyjne PE w Polsce broszury o Parlamencie. "Brali je przede wszystkim nauczyciele, członkowie szkolnych klubów europejskich i tegoroczni maturzyści" - mówiła Halina Wysokińska z Biura Informacyjnego PE w Warszawie.
Goście Miasteczka Europejskiego mieli też szansę porozmawiać z polskimi posłami do Parlamentu Europejskiego: Różą Thun i Pawłem Zalewskim.























